
Ostatni weekend spedzilam w okolicach Oslo na targach scrappbooking. Wyjechalismy juz w piatek, zeby sie zainstalowac na naszym stanowisku a w sobote i niedziele sprzedawalismy co sie da! Zabawy bylo co nie miara. Mnostwo ludzi i same nowosci! Nie mialam zbyt duzo czasu, zeby sie rozejrzec po innych stanowiskach, ale nasze bylo pelne! Znow pobilismy rekord sprzedazy a na dodatek dostalismy nagrode "Tegoroczny Sprzedawca". Zalaczam kilka fotek, ktore niestety kompletnie nie oddaja klimatu!