środa, 30 kwietnia 2008

Tylko albo az kilka zdjeciakow mojego Nilusia




Wczoraj znow mnie naszlo na obciecie mojemu synkowi czuprynki. Musialam to oczywiscie uwiecznic. Niestety moje malenstwo prawie zasnelo na swoim "fryzjerskim" stolku wiec nie byl specjalnie zachwycony kolejna sesja zdjeciowa jak juz wloski byly krotkie...

4 komentarzy:

joasiah pisze...

a mnie się podobał z długimi włoskami :)

nowalinka pisze...

Ale go wymęczyłaś Elizo ;)
Mnie też sie podobał bardziej z dłuższymi włoskami, ale wiem, że trzeba czasem podciąć...bo i tak odrosną za niedługo...

Eliza pisze...

Mnie w zasadzie tez ale w krotkich tez go lubie...
Tutaj wyszedl okropnie bo juz prawie spal. :-)

Ingrid pisze...

piękny facet z Tewgo synka!!!
Scandynavian man!!!
fryzurki obie rewelka :)
a oczyska ma przepiękne, pobijają wszystko :)
pozdrawiam

Moje ulubione