środa, 3 grudnia 2008

Tag i kursik

Ok nareszcie znalazlam troszke czasu na kolejne proby i wariacje na temat Timowych tagow... A oto co z tego powstalo. Tak jak obiecalam jest tez kursik, ktory mam nadzieje zainspiruje do wlasnych prob!

Do sporzadzenia taga potrzebny nam bedzie gladki papier w jasnym kolorze, poduszki do stempli w wybranych przez nas kolorach (u mnie Distress w kolorze: Tea Dye, Walnut Stain oraz Aged Machogany) - te sa na bazie wodnej ale potrzebne nam beda tez wodoodporne (u mnie Jet Archival Ink oraz White Ink it Up). Potrzebujemy tez maske (to jest taki twor, ktory w zasadzie kazdy moze sobie wyciac sam w dowolnym ksztalcie u mnie Border mask od Tim Holtza). Potrzebne nam bedzie Mini Mister (do rozpylenia wody ale mozna tez uzyc po årostu reki), pistolet do embosingu (moze byc suszarka lub po prostu anielska cierpliwosc), Blanding tool albo zwykly kawalek gladkiej gabki (najlepsze sa takie do twarzy). Do dekoracji uzylam sniezynke "ghost" od Heidi Swapp oraz Glossy Accents (rodzaj kleju) a takze sugar coting (brokat) od Doodlebug w kolorach: Copper oraz white. Ale tak na prawde ogranicza nas tylko i wylacznie wyobraznia a nie to do czego mamy dostep! Oryginalny kurs znajdziecie na blogu Tima Holtza.Jako podloze uzylam craft mate ktora latwo jest zetrzec i ktora nie przyjmuje plam. Musi to byc po prostu jakas gladka powierzchnia, ale rownie dobrze moze to byc folia lub kawalek plastiku. Stemplujemy na tym podlozu te kolory, ktore chcemy uzyskac na tagu.
Nastepnie przy uzyciu mini mister zwilzylam te wystemplowane powierzchnie tak aby kolory lekko sie polaczyly.Teraz czas pokolorowac nasz tag wstepnie. W tym celu kladziemy go na wystemplowanej macie a nastepnie odwracamy i sprawdzamy czy cala powierzchnia taga jest zafarbowana. Ja w tym momencie nie mialam cierpliwosci, zeby czekac az tag wyschnie wiec go wysuszylam przy pomocy pistoletu do embosingu, ale mozna rownie dobrze urzyc do tego zwyklej suszarki.Teraz czas na uzycie maski. Moja jest od Tima Holtza i jest genialna bo jest przezroczysta w zwiazku z tym caly czas bede widziala jaki efekt uzyskam. Poza tym te maski kleja sie w pewnym sensie do podloza w zwiazku z tym nie przesuna sie w nieporzadanym kierunku.Nastepnie uzylam blanding tool do nalozenia tych samych kolorow, ktore uzylam na podlozu. Nakladalam je ruchem w formie osemki wokol maski oraz tam gdzie chcialam przyciemnic troche kolor itd... Teraz przyszedl czas na stemplowanie. Wazne jest zeby stemplowac tuszem wodoodpornym inaczej wszystko nam sie zleje. Nie zdejmuje jeszcze na tym etapie maski, poniewaz nie chce miec tekstu na tym wymaskowanym tle. Uzylam jeden ze stempli z kolekcji Tima Holtza. Przez pomylke czesc postemplowalam do gory nogami, ale kompletnie mi to nie przeszkadza.Po stemplowaniu wyczyscilam i odkleilam maske.Teraz uzylam innego stempelka, ktory wystemplowalam na bialo. Tag mamy juz w zasadzie gotowy. Trzeba go tylko teraz jakos dopiescic.W tym celu znalazlam sniezynke, klej i brokat. Najpierw wysmarowalam sniezynke klejem.
A potem posypalam ja brokatem. Mozna do tego rownie dobrze uzyc Stickless lub inny klej z brokatem/plynny brokat. Przy pomocy tego samego kleju zamontowalam sniezynke na tagu. Zeby postawic kropke nad i wystemplowalam jeszcze "julehilsen" co oznacza Swiateczne pozdrowienia i posypalam je bialym brokatem.
A to co powstalo!

8 komentarzy:

nowalinka pisze...

Mrrr...cudny ten tag, a kursik superowy! Dziekuję Elizo! :*

Bea pisze...

Pięknie!!!

Kropelka pisze...

Piekne!Swietny kurs!!

coco.nut pisze...

Piękny tag!!! Dzięki za kurs, wreszcie wiem do czego konkretnie służą te maski... ;)

rudlis pisze...

Drugi raz dzisiaj jestem u Ciebie - przeczytałam i jestem pod wrażeniem :)
Swietny kurs - dziękuję :*
Czekam jeszcze na ten kurs o kolorowaniu stempelkowych obrazkow ;)

Eliza pisze...

Dziekuje wam bardzo. Jakby tego bylo malo powinnam sie juz zabrac za kolejny kurs... Znalazlam u Tima tagi robione troche innymi technikami. I jak tu sie oprzec i nie sprobowac!

Babsko pisze...

super kurs :*

Sharon in NE pisze...

Beautiful!

Moje ulubione